Profesjonalna strona internetowa dla każdego? Owszem, to możliwe. I tanie. - Imah.pl

Profesjonalna strona internetowa dla każdego? Owszem, to możliwe. I tanie.

tworzenie stron www

Stworzenie własnej strony internetowej dzisiaj nie stanowi już takiego wyzwania jak jeszcze 10-15 lat temu. Wpływ na to ma efekt skali, związany z przywołaną już ekspansją wirtualnej rzeczywistości na niemal każdą dziedzinę prawdziwego świata. Ceny domen i hostingów systematycznie spadały, razem z nimi zaczęły się upowszechniać narzędzia do – stosunkowo – łatwego tworzenia stron, prowadząc do usunięcia jednego z największych problemów związanych z tworzeniem czegoś, co ma wyglądać profesjonalnie – konieczności znajomości języków programowania. Wcześniej osoby nie znające HTML-a były skazane na korzystanie z usług profesjonalistów, którzy nawet za prostą stronę-wizytówkę oczekiwali kilkuset złotowych kwot, co w połączeniu ze stosunkowo wysokimi kosztami opłacenia nazwy własnej strony oraz serwera na którym mogłaby zostać założona sprawiało, że dla małych firm i wielu osób fizycznych zaistnienie w świecie wirtualnym było opcją poza zasięgiem ich możliwości. W tym poradniku dowiesz się jak można samodzielnie stworzyć stronę www.

Co zmieniło się na przestrzeni lat?

W świecie zdominowanym przez Internet posiadanie własnej strony wiąże się z szeregiem korzyści, tak dla firm, jak i zwykłych użytkowników, którzy wcześniej nigdy nie zastanawiali się nad założeniem firmy, a tym bardziej nad związaniem swoje działalności zarobkowej z rzeczywistością wirtualną. Własna strona internetowa jest nie tylko znakomitym sposobem na wspieranie swojego biznesu i budowanie wizerunku marki – to również wszechstronne medium o globalnym zasięgu, pozwalające na pokazanie swoich pasji oraz umiejętności, co umożliwia nie tylko danie upustu swojej twórczości lub po prostu cieszenia się możliwością dzielenia swoimi pasjami ze światem, ale w przyszłości może zaowocować świetną ofertą pracy lub atrakcyjnym kontraktem. Wielu jednak sam proces związany z “wprowadzaniem się” do sieci odstrasza, na co wpływa dość powszechne przekonanie o dużych kosztach oraz złożoności całego procesu, zaś pojęcie taniej strony utożsamiane jest raczej z niezbyt profesjonalnymi blogami na popularnych stronach dla blogerów, niż pełnowartościową, atrakcyjną wizualnie stroną nasyconą merytoryczną treścią. Tymczasem spełnienie swoich marzeń jest prostsze niż mogłoby się wydawać.

Co zyskamy dzięki własnej stronie i jej samodzielnemu zaprojektowaniu?

Przede wszystkim platformę skrojoną na miarę, pełną swobodę jej kreowania w dowolnym czasie, doświadczenie oraz… ogromną satysfakcję. Opracowując własną stronę internetową, chociaż nie będzie to proste i na początku – pomimo starannej lektury wszelkich dostępnych materiałów – nie uda się uniknąć popełnienia błędów, zyskujemy bezcenną wartość dodaną, jaką jest tzw. know-how – czyli praktyczną wiedzę, która przyda się nie tylko w czasie prac nad udoskonaleniem aktualnie realizowanego projektu. Zdobycie podstawowych umiejętności z zakresu “stawiania” strony, jej wstępnej konfiguracji oraz przygotowania do instalacji szablonu WordPress (lub innego systemu opartego na Content Managment System – CMS-ie), a także nabranie wprawy z posługiwaniu się samym systemem zarządzania treścią, może być cennym atutem w naszym CV, szczególnie wówczas, gdy zdecydujemy się na podjęcie pracy związanej z marketingiem internetowym, czy copywritingiem – jeżeli zamierzasz nawiązać współpracę z agencją interaktywną i zadbasz o nabranie wprawy w tworzeniu prostych stron będzie to bez wątpienia ogromnym atutem działającym na Twoją korzyść w trakcie postępowania rekrutacyjnego.

Ile to kosztuje?

No dobrze, wiesz już mniej więcej jak wygląda to od strony technicznej i praktycznej, jednak zapewne czekasz na odpowiedź związaną z innym pytaniem – ile to wszystko kosztuje? Cena hostingu i domeny w pierwszym roku może wynieść mniej niż 60 zł. W każdym kolejnym zapłacimy od 100 do 120 zł (oczywiście przy wyborze podstawowych pakietów). Certyfikat bezpieczeństwa to koszt od 20 do kilkuset złotych. Można również skorzystać z certyfikatów bezpłatnych, jednak najrozsądniejszym wyborem wydaje się być któryś z najtańszych certyfikatów płatnych – kosztuje niewiele, zabezpiecza witrynę na rok, a do tego w przypadku skutecznego ataku umożliwia uzyskanie odszkodowania ze strony podmiotu który go wydał. Certyfikowanie domeny ma też inne zalety, ale do tego wrócimy nieco później. Kolejny koszt wiąże się z instalacją szablonu (tzw. templatki) – tutaj wszystko zależy od tego na jaki szablon zamierzasz się zdecydować. Na rynku dostępna jest cała masa szablonów dedykowanych do WordPressa oferujących rozmaite funkcjonalności, dodatki i elementy graficzne, tworzonych z myślą o wielu zastosowaniach – od bloga, przez portal, a na sklepie kończąc. Ze swojej strony mogę szczerze polecić Divi od Elegant Themes – aktualnie jest to najbardziej rozbudowany i elastyczny szablon z jakim się spotkałem, a przy tym kosztuje stosunkowo niewiele, ponieważ (a przynajmniej tak jest na dzień, w którym powstaje niniejszy artykuł) jego twórcy zezwalają na odsprzedaż licencji przez swoich klientów. Dzięki temu przy odrobinie szczęścia można nabyć go – całkowicie legalnie – za dosłownie kilkanaście złotych.
Jednak mimo wszystko przed podjęciem decyzji o zakupie konkretnego produktu warto poświęcić nieco czasu na dokładniejsze zapoznanie się z jego możliwościami oraz łatwością konfiguracji – szczególnie pomocne będą tutaj samouczki dostępne w formie filmów, publikowane na wielu portalach oraz stronach samych deweloperów poszczególnych rozwiązań. Dlatego zanim ostatecznie zdecydujesz się na konkretną templatkę możesz swobodnie stawiać pierwsze kroki używają wbudowanych motywów WordPressa. Na takie rozwiązanie możesz się również zdecydować jeżeli Twoja strona ma mieć, przynajmniej na początku, charakter prostego bloga lub „piaskownicy” w której krok po kroku będziesz poznawać kolejne mechanizmy jej tworzenia.

Na co uważać?

Przede wszystkim na oferty promocyjne. Większość usługodawców prowadzi swój biznes w sposób rzetelny i uczciwy, jednak nie brakuje takich, którzy zręcznymi chwytami marketingowymi potrafią wpędzić niedoświadczonego użytkownika, stawiającego dopiero pierwsze kroki, w spore kłopoty. Jedną z takich praktyk jest oferowanie domen na pierwszy rok w bardzo niskich cenach (lub „za darmo”). Niestety diabeł może tkwić w szczegółach, a ściślej w zapisach niedokładnie przeczytanej umowy, a co za tym idzie chociaż w pierwszym roku rzeczywiście zapłacimy niewiele lub nic to już w kolejnych cena usługi gwałtownie wzrośnie, niekiedy do całkowicie absurdalnych kwot. Wówczas stajemy przed faktem dokonanym – nawet jeżeli nie zobowiązaliśmy się do opłacania usług w kolejnych latach to przeniesienie domeny na inny hosting może się okazać niemożliwe albo w związku z zapisami w umowie, albo z absurdalnymi cenami opłat jakich w takiej sytuacji żąda firma z którą do tej pory współpracowaliśmy. Mamy wtedy dwie opcje – porzucenie domeny lub zapłacenie horrendalnych stawek. Niestety powiedzenie, że „chytry dwa razy traci” w niektórych sytuacjach okazuje się wyjątkowo bolesne… Wybierając hosting kierujmy się nie tylko ceną, ale również tym co ma nam do zaoferowania oraz opiniami użytkowników – lepiej zapłacić nieco więcej i mieć domenę na szybkim serwerze zlokalizowanym w Polsce oraz pewność, że w razie napotkania na problemy techniczne będziemy mieć wsparcie zespołu kompetentnych specjalistów, niż zaoszczędzić kilkanaście złotych w skali roku ponosząc ryzyko napotkania nieprzyjemnych „niespodzianek”. Ostrożnie należy też podchodzić do kwestii związanych z zakupem szablonów. Tak jak w przypadku firm hostingowych większość sprzedawców prowadzi swoją działalność uczciwie, jednak decydując się na zakupy przy pomocy np. portali aukcyjnych warto zachować wzmożoną czujność, aby uniknąć ewentualnych problemów z działaniem strony lub dostępem do aktualizacji.

O czym pamiętać tworząc stronę?

Przede wszystkim o unikaniu graficznych wodotrysków… Nie tylko spowolnią działanie strony, ale doprowadzą do uzyskania efektu odwrotnego do zamierzonego – zamiast profesjonalnie wyglądającej, estetycznej i przejrzystej strony dostaniemy masę zbędnych, ciężkich elementów wskazujących wyraźnie na to, że jej twórca raczej nie ma wprawy w tworzeniu nowoczesnych witryn. A skoro jesteśmy przy nowoczesności to warto wspomnieć, że nowoczesna strona musi być też responsywna, czyli dostosowana do wyświetlania na urządzeniach mobilnych (większość popularnych szablonów obsługuje taką funkcję) – będzie to miało duży wpływ na jej późniejszą pozycję w rankingach wyszukiwania Google. Niemniej istotne jest odpowiednie formatowanie tekstu – część „wtajemniczonych” twierdzi, iż algorytmy najpopularniejszej wyszukiwarki oceniają nie tylko zawartość merytoryczną strony, ale również formę w jakiej „serwujemy” swoje teksty użytkownikom; zresztą wielki blok niesformatowanych liter raczej odstraszy niż zachęci do zapoznania się z zawartością strony również samego użytkownika. Dobrym pomysłem (chociaż można to traktować w kategorii „kolejnego kroku”, gdy już opanujemy podstawy i zaczniemy publikować merytoryczne treści) będzie zaopatrzenie się w „SSL”, czyli certyfikat bezpieczeństwa – najtańsze „profesjonalne” certyfikaty nie kosztują wiele, a prócz „lansu” i bezpieczeństwa danych gwarantują również przychylność algorytmów Googla oraz brak ostrzeżeń przed odwiedzaniem naszej witryny ze strony przeglądarek. Na samym końcu to, co na dobrą sprawę należałoby umieścić na początku – backup. Kopia zapasowa oszczędzi Wam wielu siwych włosów, zszarganych nerwów, a być może również wylanych łez… Strony niekiedy potrafią się „posypać” – czasami same z siebie, innym razem w wyniku błędu, a niekiedy również w wyniku działalności hakerów (tak, hakerzy włamują się nie tylko na wielkie portale i strony banków – ich ofiarami czasami padają również małe, niepozorne strony). Chociaż wiele renomowanych hostingów deklaruje wykonywanie automatycznych backupów co jakiś czas warto również zadbać o to we własnym interesie – utrata wielu godzin ciężkiej pracy bywa naprawdę wyjątkowo bolesna…
Oczywiście zagadnień z cyklu „o czym pamiętać/na co uważać tworząc stronę” jest zdecydowanie więcej, a powyższe obejmuje jedynie kilka najważniejszych wskazówek, jednak z oczywistych przyczyn nie da się ich zmieścić w jednym, krótkim artykule. Niemniej powyższe informacje pozwolą Wam na bezpieczne i pewne postawienie pierwszych kroków w kreatywnym świecie projektowania i budowy własnych stron internetowych, reszty nauczycie się metodą prób i błędów lub poświęcając nieco czasu na zapoznanie się z materiałami dostępnymi w sieci.